23 lipca 2015

[044] Ludmila "Carta"




Tytuł: "Carta"
Osoba: Ludmila
Rodzaj: List, psychologiczny
Uwagi: Nie oglądałam ostatnich odcinków Violetty, więc nie jestem na bieżąco. Uznajmy, że po tym co mama Ludmily zrobiła Violettcie itp. trafiła do zakładu psychiatrycznego.

Madryt, 21.05.2016 r.
Kochana Ludmilo!
     Zanim podrzesz ten list patrząc na nadawcę proszę przeczytaj go do końca. To dla mnie bardzo ważne. Zrób tą ostatnią rzecz dla swojej okropnej matki.
     Wiele się zmieniło przez ten rok w moim życiu. Wydaje mi się jakbym stała się inną osobą. Nadal jednak potrzeba ogromnej ilości pracy, aby naprawić wszystkie błędy jakie kumulowały się w ciągu kilkudziesięciu lat i pozostawiły dużo ran zwłaszcza u osób, na których naprawdę bardzo mi zależy.
      Jeszcze nie mogę stąd wyjść, ale stwierdziłam, że nie ma sensu czekać z naprawą wszystkiego złego czego dokonałam, bo rany staną się bliznami, których nie da się już usunąć. W utwierdzeniu mojego postanowienie pomógł mi Twój tata, (to wspaniała człowiek nie wiem jak wcześniej mogłam tego nie zauważyć - to pewnie, dlatego, że za mocno byłam zapatrzona w swoją osobę) który ostatnio nie tutaj odwiedził. Nie ukrywałam swojego zdziwienia jego nagłą wizytą, a jeszcze bardziej tym jak mi oznajmił, że otrzymałam jego wybaczenie. Chciałabym od Ciebie również otrzymać taką szansę, a jeśli istniałaby możliwość, aby to spełnić to obiecuję, że z całych sił postaram się o to, żeby nigdy więcej Cię nie zawieść, żebyś nie musiała przeze mnie cierpieć, a przede wszystkim, żebyś miała normalną mamę, bo zrozumiałam, że to Ciebie kocham najbardziej i zależy mi na Twoim szczęściu. To okropne, że człowiek rozumie tak istotne rzeczy dopiero jak straci tą osobę. Wiem iż to nie takie proste i potrzeba dużo pracy, aby to wszystko odbudować, ale teraz nie obchodzi mnie nic innego.
     Chciałam Cię również szczerze przeprosić za wszystko. Nigdy nie miałam racji i nawet nie myślałam tak naprawdę. Powinnaś być sobą, bo taka jesteś wspaniała, wyjątkowa. Nie istnieją ideały, a dążenie do tego nie jest wcale dobre. Ludzie, którym na Tobie zależy zaakceptują Cię taką jaka jesteś i nie będą chcieli, abyś się zmieniała, więc nie próbuj tego proszę. Nie powinnam teraz nic od Ciebie wymagać, bo nie zasługuję na to, ale poproszę mimo to o ostatnią rzecz. Uśmiechaj się jaknajczęściej - nawet nie wiesz kiedy komuś możesz poprawić tym humor.
Twoja mama
Jedyne co podoba mi się w tym OS to gif.
Kompletna porażka.
Trzeba jednak pamiętać, że nie wszystko wychodzi wspaniale.
Najważniejsze, że udało mi się zrealizować pomysł, który nie dawał mi spokoju.
Może Wam spodoba się to coś?

3 komentarze:

  1. Może główną osobą powinna być Priscilla? ^^ Ale ogólnie bardzo ładny, mądry list. :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha wiem, że to powinna być bardziej Priscilla, ale:
      a) nie pamiętałam jej imienia xd
      b) pomyślałam, że skoro list jest skierowany do Ludmily to przełknie się, że ją wpiszę jako główną osobę xd
      c) ja uważam, że ten list kompletnie mi nie wyszedł i to niewypał, ale dziękuję ;*

      Usuń

Każdy, najdrobniejszy komentarz daje nam motywację do publikowania kolejnych prac. Może poświęcisz dla nas chwilkę i wyrazisz swoją opinię? ☼

Szablon by
InginiaXoXo