8 listopada 2015

[071] Diego "20 lat urodzin"




Tytuł: "20 lat urodzin"
Osoba: Diego
Rodzaj: Psychologiczny, radosny
Moje uwagi:  Miłego czytania. Zapraszam także do składania zamówień :D.
Enjoy ;*

    Dzisiaj jest wyjątkowy dzień. 13 października znany dla mojej rodziny jako dzień mojego nadejścia na świat .Co roku przez 20 lat rodzice czy też przyjaciele organizowali dla mnie rozmaitej treści przyjęcia. Jednym z przykładów takiej "imprezy" jest chyba dzień moich 6 urodzin kiedy to zżyłem się z moją teraźniejszą paczką przyjaciół. Z tego co opowiadała mi mama i jak wynika z dat na zdjęciach był to poniedziałek. Oczywiście sam z tego niewiele zapamiętałem bo jakby zapamiętać dzień sprzed 15 lat? To chyba niemożliwe, ale na szczęście moja mama ma świetną pamięć a na dodatek zachowane są filmu w bardzo dobrym stanie.
Z tego co pamiętam na nagraniu został uwieczniony mój pierwszy całus z moją ukochaną Francescą w której się zresztą podkochuję. Byłem wtedy wymazany tortem, zresztą jak każdy z dzieci obecnych na mojej imprezie.
   Na 13 urodziny sam postanowiłem wyprawić sobie przyjęcie na które zaprosiłem moją ekipę. Wszystko odbyło się w pizzerii przyjaciół moich rodziców. Państwo Gonzalez bardzo mnie lubią ale zawsze gdy pytam się ich o pozwolenie na zorganizowanie kolejnego przyjęcia tylko kręcą głową zew śmiechem i ignorują ten temat. Ich reakcja jest niezmienna od tego pamiętnego wydarzenia. Wszystko w sumie odbywało się w super klimacie i w ogóle aż do czasu gdy Federico- jeden z tych co mają nie pokolei w głowie- nie wpadł na "genialny" pomysł jakim było granie w butelkę. oczywiście tym bardziej walniętym się to spodobało, a że tych bardziej odpowiedzialnych było mniej, musieliśmy się zgodzić bo zostaliśmy przegłosowani. Skończyło się na tym że całe pomieszczenie które zostało nam przydzielone przeszło metamorfozę. Tzn. Krzesełka były połamane, z pizzy i kilku innych składników powstała breja nie do wypicia która po jakiejś godzinie została wylana prosto na kwiatki ozdobne i na dywan. Firanki ze śnieżno białych przemieniły się za sprawą soku jagodowego na bordowe. Tak więc właściciele nawet nie chcą słyszeć o czymś podobnym.
   Na 18 urodziny przyjaciele zaprosili znajomych i zrobiliśmy bibę stulecia. Nigdy potem nie udało nam się jej odtworzyć. Jednym z powodów może być to że tak się uchlaliśmy że nic nie pamiętamy do dzisiaj mimo że minęły 3 lata. Jestem pewien że i tak nam się już nie uda, ale mówi się trudno i płynie się dalej, czyż nie? Tak, więc tak.  Było milo i się skończyło. Proste.
Rok temu, czyli na moje 20 urodziny zapakowaliśmy się z przyjaciółmi ktorych jest do dziś 6 wraz ze mną do kina na jakąś popularną komedię. Całą paczką w takim niekameralnym gronie było fajnie. Później zebraliśmy się u mnie w domu gdzie zostałem obsypany prezentami. Ogólnie cały dzień był superowy . Uważam nawet to za najlepsze urodziny w moim życiu. Oczywiście najlepsze zaraz za 5 z kolei październiku od moich narodzin kiedy to przez starszych Hernandezów znalazłem przyjaźnie na całe życie.

   Pewnie się zastanawiacie co za przyjęcie odbyło się dziś...

Hmm... no więc - żadne! Wszyscy zapomnieli o moich urodzinach. No może oprócz Fran siedzącej teraz koło mnie. Jako jedyna przyszła i złożyła mi życzenia za co jestem jej wdzięczny. Od reszty dostałem co najwyżej życzenia na znienawidzonym przeze mnie portalu którym rzecz jasna jest Facebook.

Mimo że inni zapomnieli to od Francesci dostałem najlepszy prezent na świecie. Jej miłość. Wyznała mi dzisiaj że już od dawna się we mnie potajemnie podkochuje. Kto by pomyślał że dostanę taki prezent. Na pewno nie ja.


👑📖👑📖👑📖👑📖

Cześć i czołem kluski z rosołem!

Przepraszam że tak późno dzisiaj dodaję ale miałam z tym pewne problemy ponieważ Blogger jeSt nieposłuszny.

No ale nic.

Do następnego kochani.

Crazy 🎧

 +pamiętajcie żeby składać zamówienia w zakładce =)  

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Każdy, najdrobniejszy komentarz daje nam motywację do publikowania kolejnych prac. Może poświęcisz dla nas chwilkę i wyrazisz swoją opinię? ☼

Szablon by
InginiaXoXo