4 czerwca 2016

Zamówienie [093] Christimma "Wiele spotkań "



 Tytuł: "Wiele spotkań
Para: Emma i Christian (Alex i Spółka)
Rodzaj: Komedia romantyczna
Treść zamówienia: Christian zakochuje się w Emmie, próbuje zrobić wszystko aby jej zaimponować, jednak ona nie traktuje to na poważnie, uważa to za lovelasa. Dziewczyna jednak przekonuje się do niego i love forever  hahah. Liczę na kilka śmiesznych jak i romantycznych scenek :)
Zamawiający: Alexandra Lambre
Osoba wykonująca zamówienie: Crazy D.
Notka końcowo- początkowa: Niestety nie wyszła mi do końca komedia romantyczna ale niestety musisz to przeżyć XD. Bardzo za to przepraszam ale tak jakoś wyszło :/ Dodatkowo przepraszam też za to że niektóre informacje mogą się nie zgadzać ale nie oglądam tego serialu, jednak starałam się jak mogłam.

  -Dlaczego nie możesz zrozumieć że unikam Cię dla Twojego dobra, do cholery? Dla mnie też to nie jest łatwe...
   -Tak, akurat. Dziewczyny cie w kółko odgradzają od świata,  pieprzysz je na nie wiadomo ile sposobów i jeszcze masz mi czelność wmawiać że to tobie jest trudno?! Tobie?!
   - Tak mi jest trudno. Nawet nie wiesz jak bardzo chciałbym cie przelecieć zamiast nich, nie zdajesz sobie nawet sprawy ile razy wyobrażałem sobie ciebie zamiast nich. Jak na mnie działasz, ale nawet nie mogłem ci o tym powiedzieć.
   - Więc czemu teraz mi o tym mówisz?
   - Bo właśnie teraz mam już w dupie to co twój kochany brat, a mój przyjaciel sobie o mnie pomyśli. W ty momencie mam zamiar wyznać ci Co czuje od dłuższego czasu. Nie jestem w stanie dłużej tego ukrywać. Po prostu mnie to przerasta!
   - Co masz na my....- nie skończyła ponieważ wargi zdenerwowanego szatyna spotkały się z jej rozgrzanymi ustami w namiętnym pocałunku.
   - Nie, Christian my nie możemy. To znaczy... ja nie mogę. 
   - O co ci chodzi? - pyta oddalając się ode mnie na 'bezpieczną' odległość.
   - Nie mogę być z tobą gdy ciągle będzie mi towarzyszyć myśl że  prawdopodobnie mówiłeś i robiłeś to z każdą. A ja nie chce być kolejną dziewczyną zapomnianą i utrwaloną w pamięci tylko dzięki temu że jestem siostrą Twojego brata.
   - Tak nie będzie.
   - Przykro mi że nie mam podstaw aby ci wierzyć.
   - Udowodnię ci to. Emmo, uwierz że stałaś się dla mnie bardzo ważna. 
   - Przepraszam.
   I tak właśnie Christian Alessi po raz pierwszy w życiu dostał kosza od dziewczyny.

〰〰〰

   Minął tydzień.
   Tydzień odkąd odrzuciłam Christiana i jednocześnie skazałam się na codzienną obecność obok mnie. Chłopak codziennie przychodzi i gdzieś mnie wyciąga. Na początku tygodnia byliśmy w tajskiej knajpie, a już na następny dzień zabrał mnie na spacer do parku przy zachodzie słońca. Jednym słowem nie miałam czasu na nudę. Tak samo jak przez ostatnie kilka dni i dzisiaj przez okno mogłam zobaczyć czuprynę jasnych włosów zbliżającą się do moich drzwi, a kilka minut później usłyszałam dzwonek drzwi frontowych. Zeszłam po schodach i skierowałam się do nich by je otworzyć. To że zastałam za nimi jasnookiego Włocha wcale mnie nie zdziwiło.
   - Cześć- usmiechnęłam się.
   - Ta, cześć- powiedział troszkę nieśmiało i zaraz znalazłam się w jego ramionach.
   Teraz to ja się zdziwiłam. Nigdy mnie nie przytulał, a na dodatek sam wydawał się zdziwiony swoim postępowaniem.
   - Tooo... Gdzie mnie dzisiaj zabierasz? - próbowałam przerwać niezręczną atmosferę, co z resztą mi się udało bo chłopak od razu się ożywił.
   - No więc dzisiaj- dał nacisk na to słowo - zabieram Cię do kina na komedię romantyczną.
   - Zrobisz to dla mnie i zrezygnujesz z jakichś filmów akcji czy horrorów żeby mi się podobało?
   - Taki miałem zamiar- uśmiechnął się szeroko.
   - Kochany jesteś - przybliżyłam się z zamiarem pocałowania go w policzek, jednak stało się tak że Christian w ostatnim momencie się odwrócił i nasze usta spotkały się ze sobą.
   - I dobrze całuję- powiedział po oderwaniu się ode mnie.
   - Ty prostaku! Zrobiłeś to specjalnie- krzyknęłam ze sztucznym oburzeniem i trzepnęłam go lekko w ramię. 
   - Nie przeczę- uniósł ręce do góry.
   Po chwili szliśmy ramię w ramię  do kina.

〰〰〰

   Szliśmy właśnie jedną z alejek parkowych. Oczywiście nie muszę wspominać że trzymaliśmy się z Christianem za ręce. Od pamiętnego wyjścia do kina trochę się pozmieniało. Zaczęliśmy chodzić za ręce, dawać sobie buziaki w policzek, coraz częściej nazywaliśmy się pieszczotliwie. Kilka razy nawet zdążył mi skraść pocałunek z ust z czego, dość jawnie, się cieszył.
   Zauważyłam budkę z lodami i od razu pociągnełam go w jej stronę. Już chwilkę później złożyliśmy zamówienie i czekaliśmy na swoje słodkości. 
   - Więc... Gdzie teraz zamierzamy?
   - Zaplanowałem nam wycieczkę w jeszcze jedno miejsce. Zaraz powinniśmy dojść.
   Kilka minut później Chris pociagnął mnie w stronę restauracji. Weszliśmy do środka i moim oczom ukazał się onieśmielający widok. Jasne wnętrze idealnie współgrało z ciemnym umeblowaniem. Dodatkowym wystrojem, pomijając śliczne serwety, były rośliny dopelniające cały wystrój. Jeden z kelnerów wskazał nam wolny stolik, do którego się udaliśmy, a gdy usiedliśmy przy nim chwilkę później pojawił się kolejny kelner. Zamówiłam sałatkę z owoców morza zresztą tak samo jak chłopak. Donieśli nam jeszcze po lampce wina.
   Podczas posiłku rozmawialiśmy trochę, a po skończeniu uregowaliśmy dług wobec restauracji. Nastepnie wyszliśmy i skierowaliśmy się na plażę. Ocean w blasku księżyca wyglądał fantastycznie. Postanowiliśmy przejść się wzdłuż brzegu. W pewnym momencie Alessi zatrzymał się, wziął mnie za rękę i uklęknął cały czas patrząc mi w oczy.
   - Emmo Ferrari czy uczynisz mnie najszczęśliwszym człowiekiem na świecie i zostaniesz moją dziewczyną?
   W moich oczach pojawiły się łzy wzruszenia. Wiem że mimo trudnej przeszłości zakochałam się w nim i trudno mi będzie funkcjonować bez niego. Dlatego nie zastanawiając się długo schyliłam sie do jego poziomu i mocno pocałowałam.
   - Tak- szepnęłam tylko.

1 komentarz:

  1. Martynka w końcu coś napisała !
    Nie mogłam powstrzymać się od nie przeczytania tego!
    Tak dawno nie czytałam nic twojego !!!
    I mnie zaskoczyłaś !
    P.E.R.E.Ł.K.A <3

    OdpowiedzUsuń

Każdy, najdrobniejszy komentarz daje nam motywację do publikowania kolejnych prac. Może poświęcisz dla nas chwilkę i wyrazisz swoją opinię? ☼

Szablon by
InginiaXoXo