1 stycznia 2016

[079] Leonetta " La riprese di un bacio"

Tytuł: "La riprese di un bacio"
Para: Leonetta (Leon+Violetta)
Rodzaj: Psychologiczny.
Uwagi: Brak.

Uczniowie z klasy o profilu reżyserii właśnie siedzą w jednej z klas gdzie profesor Tafoya tłumaczy im ćwiczenie które podsumować ma cały rok i będzie miało dużą wagę jeśli chodzi o zaliczenie semestralne.
- Więc tak... Jak już wspominałem na ostatniej lekcji Waszym zadaniem jest nakręcić krótkometrażowy film na temat jednej z osób która znajduje się w szeregach waszej klasy. Dobrałem was już w pary i liczę że się spodobają, bo tak czy inaczej nie toleruję zamian.- podkreślił ostatnie zdanie bardzo wyraźnie licząc iż grupa zrozumie przesłanie i wykona polecenie.
Po klasie jednak przemknęły szmery rozmów podekscytowanych młodych dorosłych, pierwszy raz bowiem zdarzyło się aby Tofu- ulubione przezwisko wykładowcy- porozdzielał pary bez przywileju wolnej woli co do tego zadania.
- Proszę siedzieć cicho- po sali rozbrzmiał głęboki bas nauczyciela- wyczytam teraz nazwiska, proszę podejść po temat który macie szczegółowo uwzględnić w swojej pracy.- tutaj zaczął wymieniać ponad dziesięć par. Ah, no tak... Na cały projekt macie czas do końca roku szkolnego, filmy będziemy prezentować przed całą klasą w ostatnim tygodniu nauki więc śpieszcie się ponieważ macie na to równy miesiąc od dziś.
Po tych słowach profesor zaczął wymienianie par.Nagle na tapetę wzięto dwa nazwiska. Dwa słowa które zrobiły w klasie większe zamieszanie niż wyprzedaże w życiu zakupoholików, a uwierzcie że to nie jakieś małe poruszenie.
Słowa te brzmią w następujący sposób:
Castillo i Verdas.
Do tego dołączony został temat: Taniec.

- Fran powiedz mi że po prostu zaczynam mieć gorączkę i zaczynają mi się objawiać omamy- mówi Violetta szeptem do swojej najlepszej przyjaciółki.
- Nie.. Jestem na 3 miliony (hehe, nawiązanie do like na FB Lodo, bo ostatnio wzrosły do właśnie 3 mln :3) pewna że jesteś w parze z Verdasem. Zresztą kiedyś by Ci to nie przeszkadzało. Nie pamiętasz jak kiedyś śliniłaś się na jego widok?


-Jack, przesłyszało mi się chyba. Powiesz mi z kim jestem?
- Z Violettą. Wasz temat to taniec, poza tym to niezła laska i nie wiem czemu ci to nie pasuje- Gilinsky puścił mu oczko.

 3 tygodnie później

 -Vioooolu! I jak tam układa się Wam z Leonem? Chodzą plotki że się całowaliście.
- Co? Skąd? Od kogo to wiesz?
- Nooo... Od Cande, która wie od Alby, która twierdzi że powiedział jej to Vincent, zaś on jest pewny że usłyszał to w szatni od Leona jak gadał o tym z Jackiem.
- Pierdolony pleciuga. Przysiągł że nic nie wygada.
- czyli to prawda? Jak się cieszę!- pisk Francesci usłyszał chyba każdy w odległości całego korytarza na którym rozmawiały.
- Zamknij się idiotko, tak, to prawda. Pocałował mnie, bo wiesz że wczoraj mieliśmy kręcić dalej film o jego tańcu i tak dalej, co nie?- gdy francuska przytaknęła kontynuowała- No to... Kazał mi ze sobą zatańczyć, bo inaczej nie oddałby mojego telefonu, który zresztą zabrał mi z kieszeni jeansów podstępem. No ale.. w końcu zgodziłam się i zatańczyliśmy jakieś tam szybkie ruchy a ja nie mam w ogóle za grosz talentu tanecznego to musiałam jak ostatnia niezdara wpaść w jego ramiona, a później zapatrzyliśmy się w swoje oczy no i.. tak wyszło że mnie pocałował. Ale to i tak nie jest najgorsze. Najgorsze jest to że mi się cholernie podobało, rozumiesz? Nie mogło mi się podobać bo to mój wróg, odkąd odtrącił mnie kiedyś dla innej. A ja mu tego tak łatwo nie wybacze, nie ma mowy.

-Jack. Potrzebuję twojej rady stary- Leon podszedł do kumpla i przybił mu piątkę jak to mieli w zwyczaju po czym zaczął opowiadać o zdarzeniu z dnia poprzedniego.
- Okey, ale dalej nie powiedziałeś mi w czym mam ci radzić i co takiego się stało.
- Nie rozumiesz? Pocałowałem ją. Ona dziwnie zaczęła na mnie działać ostatnio w ogóle, a ja reaguje na nią jak no nie wiem... Jak dziewczyny na mnie. I to mi się nie podoba. Gdy jest obok pragnę ciągle jej dotyku, gdy widzę jej tęczówki zatapiam się bez końca z wrażeniem że nie mogę patrzeć nigdzie indziej.
- Uuu... Powiedzieć ci to co się z tobą dzieje? jestem pewny że o tym wiesz ale za nic w świecie się do tego nie przyznasz. Zakochałeś się stary.
- Zakochanie? Serio? Czuję się jakby to słowo to było za mało. Jakby to było coś bardziej potężnego.

Tydzień później

- Proszę swoje nagrania złożyć oznaczone imionami i nazwiskami twórców na moim biurku.
Gdy wszystkie nagrania zostały już obejrzane wreszcie przyszedł czas na nagranie ostatniej pary którą byli Verdas i Castillo. Na swoim filmie uwiecznili występy Leona, mini wywiad z nim oraz... ich próbę z pocałunkiem. Oczywiście i bez plotki w grupie były szepty i wymieniane ukradkowe spojrzenia w ich kierunku, lecz teraz harmider wydawał się być niepokonany.
Każda para oczu zwrócona była na któregoś z autorów filmu. jedne spojrzenia były zachęcające i radosne, a drugie wręcz przeciwnie; przepełnione pychą, jadem i wszystkim co najgorsze.
Film został oceniony na 5+metodą demokracyjną. Każdy głosował jak chciał i każdy głos zliczany był do tkz. średniej.

Oczywiście po całym collegu rozeszły się wieści o nowej parze w szkole, ponieważ ktoś coś usłyszał że podobno młodzi wyznali sobie uczucia po danym wykładzie. Raczej nikt nie miał nic przeciwko, ale jak wiadomo musiały znaleźć się osoby którym coś w tym nie pasowało.


Autorskie pierdoły:
Heeeeeeejka
 Jestem zaszczycona że to ja witam Was moim One Shotem w tym nowym 2016 roku. Jak pewnie widzicie nie jest on wykonany w klimacie Sylwestra który był wczoraj.Uznałam że i tak każdy ma już dość tych Bloggerowych postów i Shotów wraz z opowiadaniami o świętach więc ja postanowiłam wam tego uniknąć.
Niemniej  jednak chciałabym Wam złożyć życzenia z okazji Nowego roku.
Życzę więc Wam wszystkiego co najlepsze w tym szczęścia, radości, miłości i tych takich pierdół, oraz żebyście spotkali/ly swoich najwięklszych idoli.

Enjoy mordki.
Crazy

Aha... Oczywiście Shot bez wymuszania zamówień to Shot nieważny także proszę o składanie ich w odpowiednio przeznaczonej do nich zakładce.
TYLKO PRZED ZAMÓWIENIEM PROSZĘ PRZECZYTAĆ NOTKĘ.

7 komentarzy:

  1. Ale pani pięknego Shota napisała <3
    Nie powiem, spodobał mi się bardzo xD
    Czekam na więcej takich ^

    Całuski ;*

    OdpowiedzUsuń
  2. Ooo! Jaki majstersztyk!
    Ale zawalisty pomysł na shota!
    A teraz wszyscy dziękujemy Crazy za to, że nie jest o świętach, ani o sylwestrze
    Naprawdę, takiej tematyki mam dość, a twoja historia wymiata! *-*
    Super jesteś!
    Weny
    LajonettaTajm
    ♡♡♡

    Melloniasta:*

    OdpowiedzUsuń
  3. Hejka
    To jest
    .
    .
    .
    .
    Jest takie słowo by to opisać?
    Nie wiem..
    No więc, jest przecudowny i piękny
    Czekam na więcej <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudny. Czemu di mnie nie wpadasz?

    OdpowiedzUsuń

Każdy, najdrobniejszy komentarz daje nam motywację do publikowania kolejnych prac. Może poświęcisz dla nas chwilkę i wyrazisz swoją opinię? ☼

Szablon by
InginiaXoXo